Kiedy nadszedł czas 2 miesięcy odpoczynku od szkoły , a dzieci zaczęły rozwalać dom z nadmiaru energii ,
rodzice głowili się cóż zrobić z tym "szczęściem "
Biura turystyczne pękają w szwach . Jedni wyjeżdżają , drudzy przyjeżdżają . Ogólny ścisk nad morzem , na szlaku .
Widząc te zdjęcia na mej twarzy jawi się wyraz niezrozumienia dla tych ludzi .
Wystarczy troszkę poszukać , pomyśleć , przelać pieniądze . Cena jak nad polskim morzem lub taniej. Wiele atrakcyjnej.
A jakie są moje plany na te wakacje ?
Miało być pięknie . Na drodze stanęła jednak praca taty
Najprawdopodobniej w tym roku Czechy i Wrocław .
Co dzień tenis . Wcale się nie nudzę . Umiem zagospodarować sobie czas. :*
Dzięki za kartkę , Kuba ! :*
| Moja ulubiona gazeta :* |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz